Pokazuje ciało po ciąży, ale nie ma dziecka. "Patrząc w lustro na moje nagie ciało czuję ból"

Dziecko Niedziela, 1 lipca 2018
Udostępnij

Jessica McCoy przeżyła tragedię. Była w upragnionej ciąży, wiedziała, że na świat przyjdzie dziewczynka, której nadała już imię - Evie. Kiedy była w 6. miesiącu ciąży okazało się, że dziecko ma poważne wady rozwojowe i ciążę trzeba usunąć. Tak też się stało, jednak o przebytej ciąży kobiecie wciąż przypomina jej ciało. McCoy zdecydowała się na odważny krok i 2 miesiące po utracie dziecka pokazała, jak wygląda jej ciało. Kobieta wciąż powinna być jeszcze w ciąży. Zdjęciu towarzyszył poruszający wpis.

Chciałabym porozmawiać o moim ciele po ciąży (...) Ważę 9 kilogramów więcej, noszę ubrania o dwa rozmiary większe i nie jest mi dobrze z moim ciałem. Myślę, że byłoby inaczej, gdyby Evie była tutaj ze mną. Ona powinna być jeszcze w moim brzuchu. Fakt, że jestem większa niż zwykle, a nie mam u boku dziecka, sprawia, że sytuacja staje się jeszcze trudniejsza. (...) Dzisiaj każde ubranie, które przymierzam, jest za ciasne. I każdego dnia przypomina mi to, że nosiłam w sobie dziecko przez sześć miesięcy i że ono umarło. Nie lubię mojego ciała. Jestem zła. To zbyt trudne i zbyt bolesne. Ćwiczę, aby stracić wagę, która jest kolejną rzeczą, która przypomina mi o tym, co się stało, ale sądzę, że to moje hormony sprawiają, że to zadanie staje się trudniejsze. Patrząc w lustro na moje nagie ciało czuję ból.

Kobieta pokazuje na Instagramie zdjęcia zrobione w trakcie ciąży, jak i po niej. W ten sposób chce przełamać tabu, bo o tym, co się dzieje z ciałem kobiety, gdy straci ciążę i jaki ma to wpływ na jej psychikę, rzadko się mówi.

Źródło: www.instagram.com