Nie miała przyjaciół od 15. urodzin. Dlaczego? Bo wtedy została mamą

Dziecko Poniedziałek, 6 sierpnia 2018
Udostępnij

Na pozór Taylor Pearson z Bristolu naprawdę miała wszystko: szczęśliwe małżeństwo, dom i czwórkę dzieci. Widząc, jak uwija się wśród maluchów nikt nie wpadłby na to, że ta kobieta czuła się straszliwie samotna.

Cały czas spędzałam w otoczeniu dzieci. Nie tak wyobrażacie sobie osobę samotną – przyznaje Taylor.

Zdaje się jednak, że samotność jest codziennością wielu mam. Poświęcając wszystkie siły i całą uwagę dzieciom, kobietom brak czasu na kontakty z dorosłymi.

Mąż Taylor od poniedziałku do piątku pracuje poza domem. Podczas jego nieobecności czasem do żony zadzwoni, to wszystko. Tymczasem od lat Taylor nie miała ani jednej przyjaciółki.

Im dłużej nie masz przyjaciół, tym trudnej ci kogoś poznać – żaliła się młoda mama.

Pierwsze dziecko urodziła mając zaledwie 15 lat. To wtedy Taylor wkroczyła w świat pieluszek, karmienia i nieustannego dbania o potrzeby dziecka. Od tamtej pory opisywała siebie jako osobę samotną. Przy nielicznych okazjach, gdy mogła wyjść sama z domu, szła do centrum handlowego. Niby wśród ludzi, lecz wciąż bardzo samotna.

W grudniu ubiegłego roku los kobiety się odmienił: odpowiedziała na ogłoszenie w gazecie, gdzie szukano ochotników do pomocy seniorom. Taylor znalazła wśród starszych ludzi wdzięcznych towarzyszy. Wciąż jest jednak świadoma problemu, który z pewnością stał się nie tylko jej udziałem. Samotność mam to temat tabu. Mama powinna być spełniona i uśmiechnięta. Tymczasem macierzyństwo ma często naprawdę wysoką cenę.

Zgadzacie się z Taylor? Czujecie się czasem samotne opiekując się dziećmi? A może znalazłyście na to swój sposób?

Taylor pierwsze dziecko urodziła mając zaledwie 15 lat

Źródło: www.facebook.com