Prawdy i mity o chirurgicznym powiększaniu biustu

Lifestyle Czwartek, 18 lipca 2019
Udostępnij

Wokół operacji wszczepiania implantów piersiowych narosło wiele mitów. Powszechnie uważa się, że kobieta, która podda się temu zabiegowi, będzie wyglądać sztucznie, niczym bohaterka tanich filmów erotycznych. To nieprawda i coraz więcej kobiet przekonuje się do zabiegu powiększania piersi implantami, aby poprawić swój wygląd, zyskać poczucie kobiecości i pozbyć się kompleksów. Efekty profesjonalnie wykonanego zabiegu są niemalże identyczne z naturalnym wyglądem. Jak podkreślają eksperci z Kliniki Miracki w Warszawie, ważne, aby powiększanie biustu zostało wykonane przez lekarza specjalistę, a do zabiegu wykorzystane zostały najnowocześniejsze implanty. Daje to gwarancję bezpieczeństwa i skuteczności operacji.

Implanty wyglądają nienaturalnie - mit

Piersi po powiększeniu implantami zyskują estetyczny i naturalny kształt. Podnoszą się i stają się jędrniejsze. Zabieg pomaga pozbyć się wielu kompleksów, spowodowanych m.in. zbyt małym lub oklapniętym biustem. Wykonuje się go również po operacji mastektomii (usunięcia piersi w skutek nowotworu), po uszkodzeniu piersi podczas wypadku oraz by przywrócić piersiom piękny kształt po ciąży i karmieniu. Na zbyt mały biust narzekają również kobiety, które na co dzień intensywnie trenują. Niestety, pięknie wyrzeźbione mięśnie wiążą się z utratą niektórych kobiecych kształtów. Dlatego one też często decydują się na powiększanie biustu.

Implanty to doskonały sposób wypełniania piersi, a efekt, jaki uzyskamy, w dużej mierze zależy od ich rodzaju. Można podzielić je ze względu na:

  • zastosowane wypełnienie – sól fizjologiczna lub żel silikonowy,
  • teksturę – gładkie, pokryte powłoką poliuretanową oraz z powierzchnią porowatą,
  • kształt – okrągłe lub anatomiczne.

Kobiety bardzo często decydują się na powiększenie piersi implantami z żelem silikonowym, ponieważ doskonale imitują naturalną tkankę piersi, a do tego nie wiążą się z takimi niedogodnościami, jak uczucie przelewania czy zmarszczki pod pachami. Implanty tego typu są niezwykle wytrzymałe i swój wygląd zachowują przez wiele lat.

Piersi po zabiegu są bolesne - prawda

Przez pewien czas po zabiegu, dopóki opuchlizna nie zniknie, piersi są bolesne. Noszenie specjalnego biustonosza pozabiegowego i stosowanie się do wszystkich zaleceń chirurga znacząco poprawia komfort rekonwalescencji i przyspiesza proces gojenia. Jednak podczas samego zabiegu pacjentka nie odczuwa żadnych dolegliwości bólowych, ponieważ jest przeprowadzany w znieczuleniu ogólnym (pod narkozą), nad którym czuwa anestezjolog. Po zabiegu konieczna jest dwudniowa hospitalizacja w klinice, a po powrocie do domu należy zrezygnować z codziennych obowiązków na 7 dni.

Wielkość piersi ogranicza tylko wyobraźnia - mit

Nie można powiększyć piersi do dowolnego rozmiaru. Oczywiście podczas konsultacji przedzabiegowej chirurg uwzględnia preferencje pacjentki, jednak wielkość implantów dostosowywana jest do jej wzrostu i budowy ciała, aby ,,nowy biust” nie był obciążeniem dla kręgosłupa. W zależności od ostatecznie wybranej wielkości i kształtu implantów, lekarz dobiera sposób ich wprowadzenia. Są dwie możliwości: cięcie w fałdzie podpiersiowym albo okołootoczkowym.

Po zabiegu powiększania biustu można karmić piersią - prawda

Powiększania piersi nie można wykonywać podczas ciąży czy karmienia piersią, ale nie ma przeciwwskazań, aby karmić dziecko, gdy zajdziemy w ciążę po wykonaniu zabiegu. Plastyka biustu polega na wypełnianiu, a nie usuwaniu czegokolwiek z wnętrza zdrowych piersi. Gruczoły piersiowe, a więc i przewody mlekowe, są nienaruszone, dlatego po wygojeniu się ran piersi zachowują wszystkie swoje funkcje.

Więcej na temat zabiegu powiększania piersi implantami dowiesz się ze strony warszawskiej Kliniki Miracki: https://klinikamiracki.pl/chirurgia-plastyczna/powiekszenie-piersi-implantami/

Artykuł sponsorowany